Merrell Moab Speed Thermo MID WP trafiły na moje stopy, gdy szukałem butów na chłodne i zimowe wędrówki. Poprzednia para zakończyła współpracę dość spektakularnie — zgubiłem podeszwę podczas zejścia z Zawratu. Z Merrellami przeszedłem ponad 100 km i najbardziej zapamiętałem jedno: są naprawdę bardzo ciepłe. Poniżej mój test wygody, przyczepności i ochrony przed wodą, razem z ograniczeniami, które zauważyłem na szlaku.
Moab Speed Thermo MID WP — skąd pomysł na test?
Markę Merrell znałem już z mojego testu biegowych Merrell Nova 2. Tym razem potrzebowałem jednak obuwia na górskie wędrówki w chłodzie. Nie porównuję tych dwóch modeli bezpośrednio: Moab Speed Thermo sprawdzałem podczas chodzenia, a nie biegania.
Historię poprzednich butów możecie zobaczyć w filmie z zejścia z Zawratu, od 4:08. To właśnie po tej przygodzie zacząłem rozglądać się za nową parą na zimę.
Warunki testu: ponad 100 km, skały, śnieg i woda
Buty towarzyszyły mi na suchych i mokrych trasach, kamieniach, śniegu oraz zlodowaciałych odcinkach. Były jesienne wyjścia w Beskidach i Bieszczadach, a później zima w Tatrach. Celowo nie omijałem głębokiego śniegu i wody, żeby sprawdzić je w praktyce.

To zapis moich doświadczeń z testu opublikowanego w styczniu 2023 roku. Ocena dotyczy warunków, w których wtedy chodziłem; nie jest deklaracją właściwości późniejszych wersji tego modelu.

Przyczepność podeszwy Vibram Icetrek
Wyraźny bieżnik dobrze sprawdzał się podczas moich jesiennych wędrówek. Na suchej, kamienistej trasie i na mokrych po deszczu skałach czułem się w tych butach pewnie. Również na śniegu przyczepność oceniłem dobrze — zdarzało się, że współtowarzysze już się ślizgali, a ja nadal mogłem iść bez poślizgu.

Raczki — moje doświadczenia na zimowej trasie
Na zlodowaciałych odcinkach zakładałem raczki. W testowanym zestawie pasowały do butów i nie powodowały ucisku, który zdarzał mi się w innym obuwiu. Sam bieżnik nie był dla mnie powodem, żeby rezygnować z raczków.

Nie potwierdziłem kompatybilności tego modelu z rakami koszykowymi. W tym teście mogę opisać wyłącznie używane przeze mnie raczki.
Wygoda i ciepło podczas długiego marszu
Wnętrze było miękkie, a chodzenie przyjemne również podczas dłuższych wyjść. Po ponad 100 km nie miałem odcisków. To jeden z powodów, dla których byłem z tej pary tak zadowolony.
Najmocniej wyróżniało się jednak ciepło. W momencie testu były to najcieplejsze buty, w jakich chodziłem. W mocno zimowych warunkach odbierałem to jako dużą zaletę, ale przy wyższej temperaturze ta sama cecha stawała się ograniczeniem.
Woda, śnieg i praktyczne detale
W moich próbach ani śnieg, ani przejście przez strumień nie skończyły się przemoknięciem. Nie mierzyłem czasu zanurzenia ani parametrów wodoszczelności — opisuję to, co sprawdziłem podczas wędrówek.

Zauważyłem też elementy odblaskowe i przedni uchwyt do zaczepienia stuptutów. To drobiazgi, które doceniałem w butach przeznaczonych na zimowe wyjścia.

Ograniczenia: na cieplejsze dni było mi za gorąco
Największa wada była zarazem największą zaletą: te buty są bardzo ciepłe. W cieplejsze dni bez śniegu było mi w nich za gorąco. Nie traktowałem ich więc jako jednej pary na każdą porę roku.
Przy wyborze zwróciłbym uwagę przede wszystkim na to, kiedy zamierzacie w nich chodzić. Mój pozytywny werdykt wynika głównie z mocno zimowych warunków. Nie przeprowadzałem osobnego pomiaru oddychalności ani wielosezonowego testu trwałości.
Przed wyjściem: dopasowanie butów do planu
Z tego testu wyniosłem prosty wniosek: wygoda podczas przymiarki to dopiero początek. W moich wyjściach liczyły się także temperatura, długość marszu i rodzaj podłoża. Moab Speed Thermo najbardziej doceniłem wtedy, gdy plan zakładał chłód i śnieg.

Podsumowanie — dla kogo Moab Speed Thermo MID WP?

Na zimowe wędrówki byłem z nich bardzo zadowolony. Po ponad 100 km najmocniejsze strony to dla mnie wygoda bez odcisków, dużo ciepła, dobra przyczepność w sprawdzonych warunkach i brak przemoknięcia podczas opisanych prób.
Największe ograniczenie? W cieplejsze dni było mi po prostu za gorąco. Jeśli szukacie butów przede wszystkim na chłodne i śnieżne wyjścia, moje doświadczenia z tą parą były pozytywne. Jeśli zależy Wam na obuwiu na cały rok, ten test nie daje podstaw do takiej rekomendacji.