On Cloudvista test

Kolejna para butów ON czyli Cloudvista test. Tym razem dość dokładnych i długich. Kontuzja zrobiła swoje, więc recenzja z testem wychodzi zdecydowanie później aniżeli bym sobie tego życzył. Czy warto było czekać? Przekonacie się zaraz.

Kolejna para butów ON czyli Cloudvista test. Tym razem dość dokładnych i długich. Kontuzja zrobiła swoje, więc recenzja z testem wychodzi zdecydowanie później aniżeli bym sobie tego życzył. Czy warto było czekać? Przekonacie się zaraz.

ON Cloudvista – jaki to but?

Jest to but terenowy – przeznaczony do umiarkowanie trudnego terenu. Świetnie sprawdzi się po ubitych szlakach, szutrze, w parku, a także na asfalcie.

Jak tylko je dostałem w swe ręce, pomyślałem, że to odchudzona wersja Cloudultra (test TUTAJ). Wygląd, technologie są zbliżone.

ON Cloudvista test w trudnym terenie
waga cloudvista

Jest trochę lżejszy od Cloudultra. Rozmiar 45 swoje już waży. Nie zmienia to faktu, że leżą dobrze na nodze i mimo wszystko czuć lekkość. Wynika to pewnie z ich sprężystości.

Cloudvista test – pierwsze wrażenia

Pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne. Po ponad roku biegania w nich mogę powiedzieć, że te pierwsze wrażenia utrzymały się przez ten czas. But jest wygodny, sprężysty, przewiewny i bardzo uniwersalny.

Cloudvista w terenie

Cloudvista test – podeszwa

ON Cloudvista test bieżnik

Podeszwa jest z tego samego materiału co w Cloudultra – pianka Helion, która jest sprężysta, a amortyzacja Cloudtec (czyli właśnie chmurki) sprawia, że zarówno po asfalcie, jak i terenie jak ze zdjęcia obok – biega się komfortowo.

Do tego technologia Missiongrip – czyli bieżnik opracowany tak, by dobrze trzymać się nawierzchni. Sprawdza się dobrze i czuję, że mogę na niego liczyć.

Cloudvista i podeszwa z pianki helion
Pianka Helion i amortyzacja w Cloudvista. But jest zdecydowanie bardziej miękki aniżeli Cloudultra.

W trudniejszym terenie, gdy jest dość sporo korzeni, wystających kamieni trochę to czuć. Najlepiej sprawdzają się właśnie w spokojniejszym terenie – wszelkie szutry nie są mu straszne.

Cloudultra test w deszczowych warunkach

W deszczowych warunkach sprawdzają się dobrze.

Cholewka jest przewiewna, wpadając w kałużę może dostać się woda do środka (chyba, że kupiliśmy wersję wodoszczelną – bo taka też jest, ja mam normalną).

Woda tak szybko jak wpada, tak szybko odparowywuje. Dodatkowo z przodu jest ochrona stopy, która z jednej strony chroni przed uderzeniem w coś, a z drugiej przed mniejszymi kałużami

Na śliskich nawierzchniach również sprawuje się bardzo poprawnie.

ON Cloudvista test w deszczu

Cloudvista a szybkie bieganie

Cloudvista test na kamieniach

Oj tak, można w nich szybko biegać.

Są sprężyste, dobrze oddają energię, do tego fajnie trzymają się stopy.

Szybkie bieganie czy to po asfalcie, czy nawet bieganie po Dolomitach – jest jak najbardziej możliwe.

Cloudvista i ich uniwersalność

To jest ich główna zaleta.

Uniwersalność!

Już drugi rok z rzędu, jadąc na urlop i dysponując ograniczonym miejscem na bagaż, wybierałem Clouvistę.

Jest to but, który sprawdzi się w większości warunków, asfalt, szuter, leśne ścieżki, plaża, skałki. Jak trzeba wyjść na miasto – też dadzą radę. Ostatnio nawet na Gravelu mi się sprawdziły.

ON Cloudvista test

Cloudvista test – podsumowanie

Cloudvista w Bieszczadach

Jest to mój chyba najczęściej wybierany but z mojej biegowej szafy.

Amortyzacja jest ok.

Wybicie jest ok.

Przewiewność jest ok.

No i najważniejsze dla mnie to, co już podkreślałem, czyli uniwersalność. Często wybiegając z domu nie do końca wiem, czy pobiegnę asfaltem, czy może wbiegnę w las. Ten but daje mi swobodę wyboru.

zachęta do wsparcia na buy coffee

925 kilometrów. Tyle w nich zrobiłem, zanim postanowiłem się nimi rozstać. Bardzo słabo wyglądały już po jakichś 500 km, ale nadal w miarę dobrze się biegało.

Lubiłem ten model i z trudem się ich pozbyłem.

2 komentarze

  1. […] rozmiarze 44,5, zdecydowanie bije na łeb na szyję całą konkurencję. Najlżejsze u mnie były On Cloudvista, które ważyły 319 gramów, co stanowi dość sporą różnicę. Więcej danych stricte […]

Zostaw odpowiedź