Marek Soremski / TheSorWBiegu

JESTEM THE SOR.
A TO MOJA HISTORIA.

Jestem Markiem. Biegam, trenuję triathlon, piszę bloga i nagrywam testy sprzętu sportowego.

Zaczęło się od maratonu. Po drodze były życiówki, kontuzja i zaczynanie od nowa. Dziś przygotowuję się do pełnego Ironmana.

Poznaj moją drogę ↓
Marek Soremski na trasie Maratonu Warszawskiego, z uniesionymi ramionami
Maraton Warszawski. Dobrze znów być na trasie.

2013–2027

MOJA DROGA

  1. 2013

    Z kanapy na maraton.

    Zacząłem biegać i po pół roku ukończyłem pierwszy Maraton Warszawski w około 3:30. To był mój prezent na 30. urodziny.

    Jak się zaczęło →
  2. 2014

    Korona Maratonów Polskich.

    Pięć maratonów i kolejny cel domknięty w Poznaniu. Uczyłem się, że regularność robi większą różnicę niż pojedynczy mocny trening.

    Historia Korony →
  3. 2018

    #CRUSHING3.

    W Manchesterze przebiegłem maraton w 2:55:18. Po latach prób złamałem trzy godziny.

    Relacja z Manchesteru →
    Marek Soremski z polską flagą na finiszu maratonu w Manchesterze
    Manchester, 2018. Meta projektu #CRUSHING3.
  4. 2019–2021

    Trzy dyscypliny, nowe początki.

    Uczyłem się pływać i radzić sobie z paniką w wodzie. Od pierwszego triathlonu doszedłem do debiutu na dystansie IRONMAN 70.3 w Gdyni w 2021 roku.

    Pierwsza połówka →
  5. 2022–2023

    Kontuzja i przerwa.

    Problemy z kolanem zatrzymały mnie na długo. W 2023 roku przeszedłem operację — priorytetem stało się zdrowie.

    Historia kontuzji →
    Marek Soremski biegnący z kijami na górskiej trasie Ultrabies
    Ultrabies — zanim przyszła długa przerwa.
  6. 2024–2025

    Powrót krok po kroku.

    Odbudowywałem formę i regularność. Wróciłem na maratońską trasę, ale musiałem też na nowo zaufać własnemu ciału.

  7. 2026

    Kolejny przełom.

    IRONMAN 70.3 Poznań ukończyłem w 4:58:06 — poniżej pięciu godzin. Potem był Maraton Warszawski w 3:07:42.

    Relacja z Poznania →
  8. 2027

    Pełny IRONMAN przede mną.

    18 września, w moje 44. urodziny, chcę ukończyć IRONMAN Italy Emilia-Romagna w Cervii. To cel, do którego dopiero zmierzam.

Poza linią mety

THESORWBIEGU DZISIAJ

Blog i YouTube to miejsce, w którym dzielę się tym, czego sam doświadczam. Testuję sprzęt w codziennym treningu, sprawdzam dane i mówię wprost, co działa, a co mnie rozczarowało.

Własne doświadczenie i niezależna opinia są dla mnie ważniejsze niż obietnice z pudełka.

Cervia / 18.09.2027 / 44. urodziny

DOKĄD ZMIERZAM?

W 2013 roku chciałem po prostu przebiec maraton. W 2027 roku chcę ukończyć pełnego Ironmana. Pomiędzy tymi datami są lata treningów, błędów, sukcesów i zaczynania od nowa.

Następny rozdział: IRONMAN Italy Emilia-Romagna.

POZNAJ MOJĄ DROGĘ DO IRONMANA →