#crushing3, podsumowanie tydzień 15/20

Jeszcze w niedzielę czułem się NIEZNISZCZALNY! nic nie było w stanie przeszkodzić mi w przygotowaniach… tak przynajmniej myślałem… no i zostałem sprowadzony na ziemię. Niedziela, mróz i -14 stopni, w planie 35 kilometrów po lesie, z czego połowa dość szybkim…








