Vibram FiveFingers V-Trail 2.0: Rewolucja w Moim Bieganiu – Test w Tatrach, Karkonoszach i na Wulkanie!

Nobody is BORN as a WARRIOR! You choose to be ONE. When you refuse to stay seated. You choose to be ONE, when you refuse to BACK DOWN. You choose to be ONE, when you STAND UP! After getting knocked DOWN

Vibram FiveFingers V-Trail 2.0: Rewolucja w Moim Bieganiu – Test w Tatrach, Karkonoszach i na Wulkanie!

vibram fivefingers vtrail 2 buty widziane z bliska, rozdzielone palce mocno widoczne

Pamiętam to jak dziś. Po mojej artroskopii kolana zrodziła się we mnie potrzeba wzmocnienia stabilizacji stawu. Gdzieś wyczytałem, że chodzenie na boso, czyli w duchu barefoot, może w tym pomóc, wzmacniając stopy i mięśnie nóg. Postanowiłem zaryzykować. Tak do mojego życia wkroczyły Vibram FiveFingers V-Trail 2.0 – buty, które wyglądają jak rękawiczki na stopy. Początki, powiem szczerze, były dalekie od miłości od pierwszego wejrzenia

Początki Przygody: Od Szoku do Zakochania

widoczna giętkość butów Vibram FiveFingers V-Trail 2.0

Przyzwyczajony do butów z dużą amortyzacją, nagle poczułem każdy kamyk, każdą szyszkę pod stopą. To było jak przebudzenie! Bieganie zmienia się diametralnie – lądujesz na palcach, na śródstopiu, nigdy na pięcie, bo to po prostu boli. Bolały mnie mięśnie, zwłaszcza Achillesy i łydki, które nagle musiały pracować w zupełnie nowy sposób.

Moja złota zasada adaptacji: Zacznij powoli! Ja zaczynałem od krótkich spacerów, potem stopniowo wprowadzałem bieganie – najpierw 3-5 km, później 10 km, a teraz nawet 15 km to dla mnie żaden problem. Stopa z czasem przyzwyczaja się do odczuwania podłoża. Dziś, czy to trawa, piasek, czy wulkaniczne skały na La Palmie, nic mi nie przeszkadza – chodzi mi się w nich bardzo dobrze

V-Trail 2.0 w Akcji: Niesamowita Przyczepność i Wzmocnienie Ciała

To, co absolutnie mnie urzekło w Vibramach, to ich fenomenalna przyczepność. Testowałem je w przeróżnych warunkach: las, trawa, piasek, Tatry, Karkonosze, a nawet wulkaniczne tereny La Palmy. W wysokich Tatrach poczułem, jak stopa staje się bardziej „chwytna”, lepiej czuje kamienie, co daje nieocenioną pewność stąpania po nierównym terenie. W butach z dużą amortyzacją często brakowało mi tego czucia.

mężczyzna w butach Vibram FiveFingers V-Trail 2.0 ubrany na sportowo, w górach, tatrach wysokich po słowackiej stronie. Uśmiechnięty a za nim piękne wysokie góry

Najważniejsze korzyści, które zauważyłem po prawie roku i pokonaniu około 300 km (150 km biegowo, 150 km w górach):

buty fivefingers na tle zieleni, widać nogi na pniu drzewa, but mocno zgięty, bo jest bardzo giętki
  • Wzmocnienie Stóp i Łydek: Moje mięśnie stały się silniejsze, co przełożyło się na poprawę ogólnej techniki biegania, nawet w innych butach.
  • Brak Urazów Kostki: To jest game changer! Odkąd biegam i chodzę w Vibramach, ani razu nie skręciłem kostki. Wcześniej, w butach z amortyzacją, zdarzało mi się to często, a raz nawet wylądowałem u ortopedy.
  • Naturalny Ruch: Dzięki konstrukcji zero drop i dużej giętkości, stopa pracuje naturalnie.

Wady, Zalety i Praktyczne Porady Eksperta

Oczywiście, Vibramy to nie magiczne buty bez wad. Warto wiedzieć o kilku kwestiach:

ściągnięty but Vibram FiveFingers V-Trail 2.0 i widoczna skarpetka na tle wulkanów
  • Higiena: Absolutnie MUSISZ nosić skarpetki! Na początku wpadłem na „genialny” pomysł, żeby ich nie używać, a skończyło się na problemie z zapachem butów. Po prostu się do nich przyzwyczaja i skarpetki pomagają.
  • Zakładanie: Trafienie wszystkimi palcami w odpowiednie „kieszonki” wymaga wprawy, ale szybko staje się to naturalne.
  • Dopasowanie: Jeśli masz drugi palec dłuższy od dużego (jak ja!), może pojawić się dyskomfort. Możliwe, że będziesz musiał kupić minimalnie większy rozmiar, co da więcej luzu pozostałym palcom
  • Brak Zabezpieczeń: To nie są buty z twardym noskiem. Uważaj na wystające kamienie i korzenie, bo każde kopnięcie czuć bardzo mocno. Przekonałem się o tym, obijając ten sam palec trzy tygodnie z rzędu w górach!
  • Wodoodporność: Zapomnij o niej. Buty są bardzo płaskie, woda dostaje się do środka przy najmniejszej kałuży, ale równie szybko wypływa. Mi to nie przeszkadzało nawet podczas biegania w deszczu.

Kiedy polecam Vibram FiveFingers V-Trail 2.0?

mężczyzna biegnie w butch pięciopalczastych po zboczu wulkanu
zachęta do wsparcia na buy coffee

To moje ulubione buty do wszelkich wędrówek po lesie i górach. Z czystym sercem mogę je polecić na szlaki, gdzie potrzebujesz czucia podłoża i rewelacyjnej przyczepności. Kiedy ich nie polecam? Na pewno nie zakładałbym ich do biegania po asfalcie. Ich płaska konstrukcja nie jest do tego stworzona.

Podsumowując: Vibram FiveFingers V-Trail 2.0

o była miłość – choć nie od pierwszego wejrzenia, to po prawie roku i setkach kilometrów, uwielbiam je! To nie jest sponsorowana recenzja, kupiłem je za własne pieniądze i mogę je z czystym sumieniem polecić każdemu, kto szuka wzmocnienia stóp, poprawy techniki biegu i niesamowitego czucia terenu.

Masz swoje doświadczenia z butami barefoot? A może masz pytania? Daj znać w komentarzu! Chętnie poznam Twoje opinie!

Jeśli ten wpis Ci się podobał, wpadnij też na mój kanał YouTube,i Instagram – tam znajdziesz więcej biegowych inspiracji i recenzji!

 

Zostaw odpowiedź