Berg PRO SL AERO — test karbonowych kół szosowych

Test Berg PRO SL AERO z obręczami 50 mm: dobór zestawu, montaż, boczny wiatr i wnioski z porównania jazd na Stravie.

Karbonowe koła chciałem mieć od chwili, w której kupiłem szosę. Podobały mi się wysokie obręcze, a opowieści o łatwiejszym utrzymywaniu prędkości tylko podsycały ciekawość. W końcu sprawdziłem Berg PRO SL AERO z obręczami o wysokości 50 mm. W tym teście opisuję dobór zestawu, montaż, zachowanie na wietrze i własne obserwacje z jazdy.

Berg PRO SL AERO — dlaczego wybrałem karbonowe koła?

Autor z rowerem szosowym wyposażonym w koła Berg

Jestem amatorem, ale lubię się ścigać — także sam ze sobą. W czasie tego testu coraz mocniej angażowałem się w triathlon i szukałem sposobów na poprawę jazdy na rowerze. Berg PRO SL AERO zainteresowały mnie wyglądem, masą i obietnicą lepszej aerodynamiki. Chciałem przekonać się, co odczuję po przesiadce z moich dotychczasowych aluminiowych kół. Cena sprawiała jednak, że nie był to zakup, który można potraktować lekko.

Berg Components — oczekiwania przed testem

Berg Components przedstawia swoje koła jako szybkie, solidnie wykonane i niezawodne. Postanowiłem sprawdzić te deklaracje w praktyce: od kontaktu przed zakupem, przez dostawę i montaż, aż po jazdę. To relacja z mojego egzemplarza testowanego w 2021 roku, a nie opis całej obecnej oferty marki.

Przednie koło Berg z wysoką obręczą karbonową

Dobór kół do mojego roweru

Wtedy jeździłem na szosie drugi rok i wciąż uczyłem się dobierać części. Miałem już za sobą nietrafiony zakup kasety, więc przy kołach zależało mi na pomocy. Trzeba było dopasować zestaw do hamulców, piast i bębenka. W Berg dostałem wsparcie w wyborze konfiguracji pasującej do mojego roweru — i to był dla mnie konkretny plus już przed pierwszą jazdą.

Wybrałem Berg PRO SL AERO na piastach Berg Components RR1, w wersji pod hamulce szczękowe. W czasie zakupu dostępna była także opcja z piastami DT Swiss za dopłatą. Obręcze miały wysokość 50 mm; traktowałem ją jako kompromis między wyglądem, masą, aerodynamiką i zachowaniem przy bocznych podmuchach.

Dostawa i wyposażenie zestawu

Koła Berg w kartonie oraz dołączone akcesoria
Koła Berg w kartonie oraz dołączone akcesoria.

Paczka dotarła następnego dnia po zamówieniu. Oba koła były dobrze zabezpieczone i nie zauważyłem uszkodzeń po transporcie. W moim zestawie znalazły się opaski na obręcze, podkładka na bębenek, okładziny hamulcowe do karbonu i zaciski. Podkładka przydała się przy mojej kasecie; jej użycie zależy od konkretnej konfiguracji. Potrzebowałem również dętek z odpowiednio długimi wentylami. Musiałem też zmienić szczęki hamulcowe, ponieważ moje dotychczasowe nie pozwalały zamontować dołączonych okładzin.

Wykonanie i masa w porównaniu z poprzednimi kołami

Zbliżenia piasty Berg, obręczy i otworu na wentyl
Zbliżenia piasty Berg, obręczy i otworu na wentyl.

Na pierwszy rzut oka koła były starannie wykończone. Nie zauważyłem wystających krawędzi przy otworach na szprychy i wentyl, a koła obracały się płynnie. W moim porównaniu jedno koło było lżejsze od poprzedniego aluminiowego o około 240 g, czyli mniej więcej 26%. Dawało to niemal pół kilograma różnicy na komplecie. To wynik porównania z moim wcześniejszym zestawem, nie uniwersalna przewaga nad wszystkimi kołami aluminiowymi.

Porównanie masy dwóch kół na wadze
HomeFitnessCode: hantle i bieżnia. 5% zniżki na hasło THESOR.

Samodzielny montaż — moje doświadczenia

Rower i części podczas montażu kół w domu

Koła montowałem sam, choć wcześniej nie zmieniałem nawet opony. Pomagałem sobie filmami instruktażowymi na YouTube. Założyłem opaski, dętki i opony, pilnując oznaczonego kierunku toczenia. Najwięcej czasu zajęło dopasowanie hamulców. Udało mi się skończyć montaż, ale nie traktowałbym tego jako dowodu, że każdy poradzi sobie równie łatwo. Mój opis jest relacją z pracy przy własnym rowerze, a nie instrukcją montażu.

Wygląd po zmianie kół

Porównanie roweru z kołami aluminiowymi i karbonowymi Berg
Porównanie roweru z kołami aluminiowymi i karbonowymi Berg.

Wizualnie różnica była dla mnie ogromna: rower zyskał zupełnie inny charakter. Wybrałem subtelne czarne oznaczenia, choć w czasie zakupu dostępna była też wersja z białymi napisami. Po prostu bardziej podobał mi się ten spokojniejszy wygląd.

Pierwsza jazda i boczny wiatr

Pierwsza jazda połączyła radość z nowych kół z zaskoczeniem. Mocny boczny podmuch wyraźnie wpłynął na prowadzenie i musiałem szybko skorygować tor jazdy. Na poprzednich kołach nie miałem tak intensywnego odczucia. Ta sytuacja została mi w pamięci: przy obręczach 50 mm boczny wiatr był w moim teście realną wadą, a nie drobnym szczegółem. Pozostałe wrażenia były już znacznie przyjemniejsze.

  • Na tych samych trasach odczuwałem mniej drgań niż wcześniej. To moje subiektywne wrażenie z jazdy.
  • Przy większej prędkości rower sprawiał wrażenie stabilnego i pewnie trzymał obrany tor.
  • Hamowanie z dobranymi okładzinami nie budziło moich zastrzeżeń w warunkach testu.
  • Przy wietrze z przodu miałem wrażenie mniejszych oporów niż na poprzednich kołach.
  • Wiatr z tyłu i pod skosem nie powodował u mnie podobnego niepokoju jak silny boczny podmuch.
  • Łatwiej było mi rozpędzić rower do wyższej prędkości.
  • Utrzymywanie prędkości wydawało mi się łatwiejsze; niżej opisuję, co zauważyłem w zapiskach z jazd.
  • Na podjazdach również miałem pozytywne odczucia, choć nie był to kontrolowany pomiar wpływu samych kół.
Rowerzysta na szosie z kołami Berg, widok od tyłu

Testowana konfiguracja Berg PRO SL AERO

Autor podczas jazdy na rowerze z kołami Berg
  • Testowałem karbonowe obręcze o wysokości 50 mm i piasty Berg Components RR1.
  • W opisie producenta ważną rolę odgrywał kształt obręczy TEC, nastawiony na aerodynamikę. Nie prowadziłem pomiarów w tunelu aerodynamicznym.
  • Zestaw miał szprychy Aero WING. Ich wpływu na opory powietrza nie mierzyłem osobno.
  • Aktualne konfiguracje można sprawdzić na stronie Berg Components. Opisana tutaj wersja pochodzi z mojego testu z 2021 roku.

Porównanie jazd i wyników ze Stravy

Porównałem około 25 swoich jazd: 10 na Berg PRO SL AERO i 15 wcześniejszych na poprzednich kołach. Byłem w trakcie budowania formy i ważyłem o 2–3 kg więcej niż rok wcześniej, kiedy odbywały się jazdy porównawcze. Starałem się jechać z podobnym odczuwanym wysiłkiem. W zapiskach zauważyłem następujące różnice:

  • Podczas 8 z 10 jazd na Berg poprawiałem swoje wyniki na różnych segmentach Stravy.
  • Wśród 15 wcześniejszych jazd poprawa wyników na segmentach pojawiła się podczas 6 przejazdów.
  • Średnia prędkość wcześniejszych jazd wynosiła około 29 km/h, a w jazdach testowych była bliższa 31 km/h.
Zestawienie wyników segmentów Stravy z jazd testowych

Porównywałem jazdy z różnych okresów, a nie przejazdy w identycznych warunkach. Zmieniała się moja forma i masa ciała, a zebrane dane nie oddzielają wpływu pogody, trasy i wysiłku. Dlatego wzrost średniej z około 29 do 31 km/h nie jest pomiarem zysku wynikającego wyłącznie z wymiany kół. Podobnie rekordy segmentów opisują moje przejazdy, nie gwarantują takiego samego efektu u innego rowerzysty.

nikalab: białko waniliowe i Baza na co dzień. 15% zniżki na hasło THESOR.

Berg PRO SL AERO — podsumowanie testu

Największą barierą pozostawała dla mnie cena. Poza nią ocena sprowadzała się do tego, jak koła zachowywały się na moich trasach i czy dawały mi przyjemność z jazdy. Najważniejsze plusy i minusy wyglądały tak:

Autor z rowerem wyposażonym w koła Berg na leśnej drodze
Autor z rowerem wyposażonym w koła Berg na leśnej drodze.
  • Boczny wiatr był odczuwalny. Po pierwszym zaskoczeniu bardziej zwracałem uwagę na podmuchy, ale nie usuwało to samej podatności na wiatr.
  • Wygląd to dla mnie duży plus — rower z tymi kołami po prostu bardziej mi się podobał.
Autor w czerwonej koszulce przy rowerze z kołami Berg
  • Aerodynamika: przy wietrze z przodu lub pod skosem miałem wrażenie mniejszego oporu. To odczucie z jazdy, bez pomiaru oszczędności watów.
  • Hamowanie: podczas pagórkowatej przejażdżki z córką nie zauważyłem problemów. Ta jedna obserwacja nie pozwala jednak ocenić działania hamulców w każdych warunkach.
  • Tor jazdy: przy większej prędkości rower sprawiał wrażenie pewnego i stabilnego.
  • Sterowność: reakcja na zmianę kierunku wydawała mi się szybka.
  • Dźwięk zestawu można usłyszeć w filmie poniżej.
  • Podjazdy: wiele poprawionych segmentów Stravy prowadziło pod górę. Nie potrafię jednak oddzielić wpływu kół od zmieniającej się formy i warunków.
  • Utrzymywanie prędkości: było łatwiejsze w moim odczuciu. Wyższa średnia z jazd pasuje do tej obserwacji, ale sama nie dowodzi przyczyny.

Berg PRO SL AERO dobrze sprawdziły się w moim rowerze. Najbardziej zapamiętałem niższą masę względem poprzedniego zestawu, łatwiejsze w moim odczuciu rozpędzanie i wygląd. Wyraźny minus to reakcja na mocny boczny wiatr, a barierą zakupu jest cena. Wyniki ze Stravy traktuję jako ciekawą obserwację z własnych jazd, nie obietnicę zysku 2 km/h dla każdego. To test konkretnej konfiguracji z 2021 roku; przed zakupem warto sprawdzić aktualny zestaw i jego zgodność z rowerem.

Jeśli interesuje Cię także praktyczna strona startów, przeczytaj moją relację: IRONMAN 70.3 Poznań w 4:58:06.

NEWSLETTER THESORWBIEGU

Chcesz więcej niezależnych testów sprzętu?

Testy zegarków, słuchawek, sprzętu biegowego i triathlonowego — praktycznie i bez marketingowej waty.

Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TheSorWBiegu. Z subskrypcji możesz zrezygnować w każdej chwili. Polityka prywatności.

4 komentarze

Zostaw odpowiedź