Shokz OpenFit — test w bieganiu, rowerze i pracy. Czy warto?
Shokz OpenFit to otwarte słuchawki sportowe stworzone dla osób, które chcą słuchać muzyki i jednocześnie zachować kontakt z otoczeniem. Testowałem je podczas biegania, jazdy na rowerze, pracy biurowej i rozmów przez Teams. Po kilku miesiącach użytkowania mogę powiedzieć jasno: to jedne z najwygodniejszych słuchawek do codziennego sportu i pracy, choć nie są idealne dla każdego.
Shokz OpenFit test – a co to takiego?
Zmiana podejścia, zarówno do budowy słuchawek, jak i technologii. Próba dotarcia do trochę szerszego grona odbiorców, gdyż są dedykowane dla każdego. Nie tylko wytrawnego biegacza (OpenRun, OpenRun Pro), rowerzysty czy pływaka (OpenSwim), nie są też najtańsze jak OpenMove. Mają nadawać się do wszystkiego… czyli trzeba było pójść na pewne kompromisy. Często jak coś jest do „wszystkiego” to zwykle jest po prostu do „d.”. Jak było w tym przypadku? zaraz zobaczycie.
Podstawowe informacje

Tak jak wcześniej wspomniałem, technologia jest trochę inna, tym razem przekaźnictwo powietrzne a nie kostne. Zmiana podejścia spowodowana była próbą pozbycia się pałąku. Jakoś dźwięku jest bardzo przyjemna. Do tego usunięcie pałąka trochę pozmieniało. Jest wygodniej z czapką/opaską. Sprawdziłem je w wielu warunkach (od spacerów, przez różne sporty, aż po auto czy biuro kończąc). Zaczynam jednak od początku. Po zakupie, w pudełku znajdują się obie słuchawki, kabel ładujący (usb C) i etui ładujące (w którym przechowujemy słuchawki. Minusem jest to, że etui nie możemy ładować indukcyjnie.
Shokz OpenFit w pracy biurowej i na Teams
Od momentu jak je testuję, stały się moim podstawowym narzędziem w pracy. Mam je na uszach po kilka godzin dziennie, przy czym dość sporo rozmawiam przez Teams. Bateria starcza mi zwykle na dzień – dwa pracy. Czasami mam cały dzień spotkania, w krótkich przerwach wsadzam słuchawki do etui, dzięki czemu są choć trochę doładowane.
Pracuję w różnych warunkach. Od home office, po salki konferencyjne aż po open space. Z uwagi na otwartą konstrukcję, gdy jestem w biurze, słyszę również jak ktoś z mojego otoczenia coś do mnie mówi. Dzięki czemu jestem cały czas w kontakcie, gdy tego potrzebuję. Jest to zaleta, ale może być i wada. Jak mam do zrobienia jakąś koncepcyjną robotę, muszę coś przemyśleć, skupić się przy tworzeniu prezentacji -> wtedy słuchawki dokanałowe, potrafiące jeszcze wyciszać otoczenie, byłyby bardziej wskazane. Pytanie, czy plus jest bardziej ujemny, czy dodatni – pozostawiam to już Waszej ocenie. W pozostałych słuchawkach Shokz, zawsze można było wsadzić zatyczki do uszu i pracować normalnie słuchając muzyki. Dźwięk przez kości i tak się przedostawał.

Shokz OpenFit test: multipairing
Na początku chciałem powiedzieć, że minusem jest to, że na raz można połączyć z 1 urządzeniem. Nie tak fajnie jak z Open Run Pro – gdzie można było 2 na raz (a w pamięci aplikacji na telefon, można było mieć więcej zapamiętanych urządzeń. Następnie w aplikacji można było sobie zmieniać te punkty dostępu). Po upgradzie softu i ta funkcjonalność pojawiła się w OpenFit. To było moje główne zastrzeżenie do tych słuchawek, które właśnie się rozwiało.

Shokz OpenFit podczas jazdy na rowerze

Wpasowują się bez problemu na ucho, pod okulary i kask. Nic tutaj nie przeszkadza. Można spokojnie słuchać audiobooków czy muzyki, a nawet rozmawiać (w zależności od prędkości).
Są wygodne, dobrze trzymają się głowy i w niczym nie przeszkadzają, obsługa też jest na tyle prosta, że nie wymaga dużego wysiłku w trakcie jazdy.

Jak to w Shokz – zaletą jest to, że słychać otoczenie. Nadjeżdżające auto nie będzie w tym przypadku zaskoczeniem. Z jednej strony zaleta – z drugiej może być traktowana jako wada, bo przez to, że nie są dokanałowe, nie tłumią hałasów (czyli dźwięk pociągu może już zagłuszyć dźwięki ze słuchawek – chyba że mamy naprawdę głośno). Tak samo z rozmowami, przy dużej prędkości słychać szum wiatru, rozmowa jest trochę mniej komfortowa (tak powyżej 30km/h). Jeżeli jednak jedziemy na taki coffe ride, będą idealne.
Shokz OpenFit test: Samochód
W dzisiejszych czasach można by się zastanowić, po co to komu. Ja korzystam, głównie dlatego, że często wchodząc do auta – jestem w trakcie rozmowy. Do tego słucham audiobooków i przemieszczam się z auta w inne miejsce i z powrotem do auta. Ciągłe przełączanie ze słuchawek na zestaw w samochodzie trochę mnie drażni. Tutaj sprawdzają się Shokzy, bo nie mam tego problemu. Dzięki konstrukcji otwartej – są bezpieczne w trakcie prowadzenia auta.

Shokz OpenFit do biegania — jak sprawdzają się w treningu?

Podobnie jak z rowerem, dają radę, trzymają dobrze ucho, nie spadają w trakcie nawet szybkich biegów. Do tego komfortowo leżą. Na tyle, na ile pozwala nawigacja, można nimi sterować. Sterowanie jest proste, polega na dotykaniu jednej lub drugiej słuchawki w odpowiednich sekwencjach (ale o tym potem). Osobiście lubię słuchać dość cicho na słuchawkach, w technologii kostnej byliśmy trochę mniej narażeni na zagłuszenie dźwięków (np. przez przejeżdżający pociąg/samochód). Jednak jest to dla mnie zdecydowanie akceptowalne, zawsze można dać głośniej.
Shokz OpenFit test: jakość dźwięku
Tutaj jestem bardzo zadowolony. Szumy są tłumione przez sztuczną inteligencję, dzięki czemu rozmówca słyszy nas bardzo dobrze. My również dobrze słyszymy. Najczęściej korzystam z nich rozmawiając w trakcie pracy i bardzo ważne dla mnie jest, by zbierały głos najbliżej mych ust – bez np. dodatkowych szumów w postaci rozmów dzieci, czy koszenia trawnika za oknem.
Do tego jakość dźwięku dobiegającego do naszych uszu również spełnia moje oczekiwania. W aplikacji mamy dostępny equalizer, w którym możemy jeszcze bawić się konkret

OpenFit test: sterowanie

Tutaj mogło być trochę lepiej. Z uwagi na to, że nie ma dedykowanych guzików, jesteśmy zdani na dotknięcia słuchawki (jednej lub drugiej). Trochę nam to ogranicza możliwości. Mamy do wyboru 2 zestawy ruchów i trzeba zdecydować się, co konkretny gest ma robić. Np. zwiększanie głośności jest przez przytrzymanie jednej słuchawki a ściszanie drugiej – ja czasem noszę tylko jedną.
Shokz OpenFit test: kumulacja minusów
W tekście trochę się przewijają, chciałbym je wszystkie przywołać:
- sterowanie – tutaj brakuje trochę opcji do wyboru
- wodoszczelność – ip54 – to bodajże najniższa odporność wśród Shokzów,
- etui nie ładuje się indukcyjnie
Shokz OpenFit test: kumulacja plusów
Tutaj jest tego więcej:
- jakoś dźwięku – dociera do ucha bardzo fajny i jakość jest jak dla mnie na bardzo wysokim poziomie,
- możliwość zastosowania w sporcie – w zakresie, który ogranicza je jedynie wodoszczelność,
- brak pałąka – wygodniej można je nosić, no i w końcu bez problemu możemy się w nich położyć,
- jakość rozmów – tłumienie dźwięków z otoczenia jest porządne,
- multipairing – to rozwiązuje wiele kłopotów. Laptop, służbowy laptop, tablet, telefon, służbowy telefon… tak, można ze wszystkim (na raz z 2 urządzeniami, ale w pamięci może być dużo więcej i przełączamy się w aplikacji).
OpenFit: podsumowanie

Shokz OpenFit — najważniejsze informacje w skrócie
| Cecha | Ocena |
|---|---|
| Komfort | 9/10 |
| Sport | 8/10 |
| Rozmowy | 9/10 |
| Bateria | 8/10 |
| Izolacja hałasu | 4/10 |

W zasadzie najważniejszym podsumowaniem było zestawienie plusów i minusów. Ja te słuchawki bardzo lubię. Stały się moimi słuchawkami pierwszego wyboru, jeżeli chodzi o pracę biurową. Korzystam z nich na codzień. Jedyne co – to nie zabieram na mocniejsze treningi (tutaj biorę OpenRun, którym pot praktycznie nie jest straszny).
FAQ — Shokz OpenFit
Czy Shokz OpenFit nadają się do biegania?
Tak. Shokz OpenFit bardzo dobrze sprawdzają się podczas biegania dzięki otwartej konstrukcji, która pozwala słyszeć otoczenie. To zwiększa bezpieczeństwo podczas treningów w mieście lub przy ruchliwej drodze. Słuchawki dobrze trzymają się ucha nawet podczas szybszego biegu.
Czy Shokz OpenFit wypadają podczas treningu?
Podczas normalnego biegania, roweru czy treningu siłowego słuchawki trzymają się stabilnie. Konstrukcja jest lekka i wygodna, dlatego nawet przy dłuższym użytkowaniu nie powodują dyskomfortu.
Czy Shokz OpenFit są dobre do jazdy na rowerze?
Tak, szczególnie dla osób jeżdżących po mieście lub trasach z ruchem samochodowym. Otwarta konstrukcja pozwala słyszeć nadjeżdżające auta, rozmowy i dźwięki otoczenia, co poprawia bezpieczeństwo podczas jazdy.
Jak działa technologia open-ear w Shokz OpenFit?
Shokz OpenFit korzystają z otwartej konstrukcji typu open-ear. Słuchawki nie są wkładane do kanału słuchowego, dzięki czemu użytkownik może jednocześnie słuchać muzyki i zachować kontakt z otoczeniem.
Czy Shokz OpenFit mają dobry bas?
Jak na słuchawki open-ear bas jest zaskakująco przyjemny i wyraźny. Nadal nie będzie tak mocny jak w słuchawkach dokanałowych z ANC, ale do biegania, podcastów i codziennego słuchania sprawdza się bardzo dobrze.
Czy Shokz OpenFit nadają się do pracy biurowej i Teams?
To jeden z największych atutów tego modelu. Dzięki otwartej konstrukcji można słyszeć współpracowników i jednocześnie prowadzić rozmowy przez Teams lub słuchać muzyki. Mikrofony dobrze zbierają głos nawet w trudniejszych warunkach.
Czy Shokz OpenFit mają ANC?
Nie. To słuchawki otwarte, więc nie odcinają użytkownika od otoczenia. Ich celem jest bezpieczeństwo i komfort podczas aktywności, a nie pełna izolacja hałasu.
Czy Shokz OpenFit nadają się na siłownię?
Tak, szczególnie do spokojniejszych treningów siłowych i cardio. Warto jednak pamiętać, że wodoodporność IP54 oznacza podstawową ochronę przed potem i zachlapaniem, ale nie jest to model do bardzo ciężkich warunków.
Czy można używać jednej słuchawki Shokz OpenFit?
Tak. To wygodne rozwiązanie podczas pracy, rozmów telefonicznych lub jazdy samochodem. Warto jednak pamiętać, że część gestów sterowania może być wtedy mniej wygodna.
Dla kogo Shokz OpenFit będą najlepszym wyborem?
To bardzo dobry wybór dla biegaczy, rowerzystów, osób pracujących zdalnie i wszystkich użytkowników, którzy chcą słyszeć otoczenie podczas słuchania muzyki lub rozmów.
Dla kogo Shokz OpenFit nie będą idealne?
Osoby szukające pełnego wyciszenia otoczenia lub bardzo mocnego basu mogą być rozczarowane. W głośnym otoczeniu klasyczne słuchawki dokanałowe z ANC nadal sprawdzą się lepiej.
Czy warto kupić Shokz OpenFit?
Jeżeli zależy Ci na wygodzie, bezpieczeństwie i możliwości słyszenia otoczenia podczas sportu lub pracy, to zdecydowanie tak. To jedne z najciekawszych słuchawek open-ear dla aktywnych użytkowników.

Jedna odpowiedź
[…] dobrze :). Na dzień dzisiejszy zarówno OpenFit (TEST TUTAJ) jak i OpenRun Pro były na podium wśród słuchawek. Te prezentują się również rewelacyjnie. […]